<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Kontrprogram> 
<author_1=T. Jdrzejewski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1951>
<month=2>
<date=1951-02-11>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
wiadek Maeczyn, robotnik jednego z majtkw pastwowych w okrgu gdaskim, mia mono przyjrze si dokadniej swym dawnym dyrektorom po raz pierwszy dopiero wtedy, gdy wszed na sal, na ktrej toczya si rozprawa przeciwko sabotaystom z PNZ. W okresie, gdy oskareni rzdzili PNZ-ami, Maeczyn nie zna nawet ich nazwisk.
Przedtem nasz majtek  mwi Maeczyn  nalea do Elektrowni. Ciko byo, bo byo zaraz po wojnie. Ale Elektrownia si staraa. Pugi byy, dobre ziarno do siewu byo i traktowanie robotnika byo inne. Pniej majtek objy Pastwowe Nieruchomoci Ziemskie. Wtedy zaczo by duo gorzej. Poowa koni, gdy bya najpilniejsza robota w polu, musiaa by w stajni, gdy szotw dla nich brakowao. Wozw take nie byo. Do siewu to nam polad przysyali. Jak sialimy owies, to kolega konia do siewnika przystawi, a ko nie chcia tego owsa re, bo ziarno byo jakie stche. A jak przychodziy premie dla przodownikw to tak jak na miech, albo na kpiny. Ja dostaem kiedy koszul, ale bez jednego rkawa. I tak wszystko szo, e si czasami czowiekowi pracowa nie chciao. Gdy PGR-y objy majtek, to znowu si poprawio. Teraz mamy wietlic, s narady produkcyjne. I w ogle jest zupenie inna gospodarka.
Maeczyn nie mg wwczas zrozumie, dlaczego do siewu przysyano stche ziarno, dlaczego nie byo wozw, dlaczego w nagrod, dosta koszul bez jednego rkawa, dlaczego caa gospodarka w PNZ-owskim matatku rozazia si i wszystko dziao si akurat odwrotnie ni dzia si powinno. A przecie Maeczyn obserwowa tylko drobn czstk dziaalnoci oskaronych i nie zna najwikszych ich przestpstw. Rezultaty tych przestpstw widzieli i odczuwali dotkliwie na wasnej skrze nie tylko robotnicy rolni z innych PNZ-w, ale cae nasze spoeczestwo.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>